Gover - polityka w sieci

?
Rejestracja
Dodaj materiał

Trznadel: „Zabójstwo Eugeniusza Wróbla może mieć związek z katastrofą smoleńską”

Powrót do listy

21-10-2010

ww, gover.pl

prof. Jacek Trznadel (fot. Forum) prof. Jacek Trznadel (fot. Forum)
prof. Jacek Trznadel (fot. Forum)

"Nasz Dziennik" rozważa możliwość powiązania zabójstwa Eugeniusza Wróbla, jednego z najlepszych w Polsce specjalistów z zakresu komputerowych systemów sterowania lotem samolotów, z publikacją przez MAK raportu na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej.


O zasadności tych sugestii wypowiedział się w rozmowie z Gover.pl prof. Jacek Trznadel.

- Prokuratura nie może wykluczać na wstępnym etapie śledztwa żadnej możliwości. Podobno tego zabójstwa mógł dokonać syn Wróbla. Nie wierze w to, aby ten człowiek mógł to zrobić. Tego nie mógł dokonać jeden chłopak, jeszcze z takiej rodziny – uznał Trznadel. 

 - Sprawa katastrofy smoleńskiej rodzi bardzo wiele wątpliwości. Należy zwrócić uwagę na fakt, iż wiele tłumaczeń strony rosyjskiej jest nieprawdopodobnych. Taśmy niewątpliwie zostały sfałszowane. Manipulacja przy dowodach jest oczywistym faktem. Nie ma żadnych nagrań z kabiny pilotów. Przecież przed samą katastrofą musiało tam dochodzić do strasznych scen. Brak nagrań z tego tragicznego momentu – podkreśla prof.

- Brakuje także kokpitu samolotu, być może został podniesiony przez helikopter i uprowadzony w nienizanym kierunku - powiedział.

- Takie rzeczy mogą brzmieć nieprawdopodobnie dla ludzi, którzy nie znają sposobów działań Rosjan - dodał.

W tym miejscu Jacek Trznadel zacytował słynny fragment z "Dróg do nikąd" Mackiewicza:

Jeżeli ty albo ja, albo ktoś z normalnych ludzi w normalnych warunkach zechce na przykład zełgać, że sufit jest nie biały, a czarny, to rzecz wyda się nam zrazu bardzo trudną. Zaczniemy od kołowania, chrząkania, wskazywania na cienie po jego rogach, będziemy tłumaczyć, że w istocie swej nie jest on już tak zupełnie czysto biały... Jednym słowem, będziemy się posługiwać skomplikowaną metodą, która zresztą nie doprowadzi w końcu do celu, bo nikogo nie przekona my, że sufit jest czarny. Co robią natomiast bolszewicy? Wskazują sufit i mówią od razu: "Widzicie ten sufit... On jest czarny jak smoła". Punkt, dowiedli od razu. Ty myślisz, że to jest ważne dla ludzi, że prawda jest odwrotna? Zapewne tak myślisz.

 - Rosjanie myślą, że jeżeli coś zostanie powiedziane sto razy, to zostanie uznane to za prawdę. I z pewnej perspektywy mają rację. Polski rząd przystanie na te tłumaczenia, a takie media jak np. TVN opowiedzą się po stronie rządu.

- A ta sprawa jest nie mniej tajemnicza niż śmierć gen. Sikorskiego. W sprawie gibraltarskiej także brakuje bezpośrednich, twardych dowodów. Jednak istnieją dowody pośrednie, dzięki którym można ustalić przyczyny zdarzenia. Podobnie może być w tej sprawie – ocenił Trznadel.

- Powinno dojść do ekshumacji zwłok tuż po przybyciu ich do Polski. Tłumaczenia, że nie można było zbadać zwłok, ponieważ sprzeciwia się temu prawo rosyjskie, są zupełnie idiotyczne. Badań zwłok można było dokonać po ich przybyciu do kraju - zaznaczył.

- To jest mit, że prokuratura jest niezależna. Dowodzi tego fakt, iż berliński adwokat, występujący w imieniu rodzin, które straciły swoich członków w katastrofie smoleńskiej, chciał powołać na świadków Donalda Tuska i Bronisława Komorowskiego. Nawet jeśli ci ludzie nie mieli nic wspólnego z tym wydarzeniem, to kategorycznie przeciwstawiły się temu ktoś mający wpływ na prokuraturę – stwierdził Trznadel.

- Część zwłok skremowano. Być może gdybyśmy otworzyli trumny znaleźlibyśmy tam części ciał odcięte z powodu ran postrzałowych. Trumny trzeba otworzyć. Trzeba dokonać badań DNA – podkreśla Trznadel.

- Rosjanie wykazują się w tej sprawie skrajnym brakiem szacunku. W filmie wyemitowanym w rosyjskiej telewizji opowiedziano, że „Lech Kaczyński nigdy nie odwiedził Moskwy. Nawet jego zwłoki od razu powróciły do Polski.”

- Należy jednak pamiętać, że Rosja jest krajem terrorystycznym. Nawet w Wielkiej Brytanii, która jest demokratycznym krajem, utajniono dokumenty w sprawie gibraltarskiej. Na Kremlu znajdują się dokumenty z rozkazami dotyczącymi zbrodni katyńskiej… Jednak dziś rosyjska razwiedka jest silniejsza niż za czasów ZSRR, gdyż nie jest ona kontrolowane ani przez partię, ani przez parlament.

- Śledztwo było fałszowane w sposób niezręczny. Brakuje kluczowych momentów z nagrań w czarnych skrzynkach. Samolot, który spadał z takiej wysokości, nie mógł doświadczyć takich zniszczeń. Rosjanie są jednak znani z takiego sposobu prowadzenia swoich spraw.

Tu prof. Trznadel przypomniał historię Nikołaja Zorii  - ogłoszono, że jego śmierć nastąpiła na skutek "nieopatrzności podczas czyszczenia broni osobistej”. - Czy Zoria mógł podczas czyszczenia broni strzelić sobie w skroń? – pytał Trznadel.

- Co do efektów śledztwa prowadzonego przez Rosjan, to myślę, że oni stwierdzą, iż była zła pogoda, a samolot był w dobrym stanie. Oni już wiedzą, że winę za tę katastrofę ponoszą polscy piloci - powiedział.

- Czy możemy zatem łączyć sprawę zabójstwa Eugeniusza Wróbla z Katastrofa smoleńską? Nie możemy na pewno z góry przesądzać, że te wydarzenia nie są ze sobą połączone – podsumował prof. Trznadel.

Komentarze

RSS komentarzy

xyz9113:53, 04-03-2011

Tytuł książki Józef Mackiewicza, z której pochodzi ten cytat, to "Droga donikąd".

Ocena artykułu

Wyszukiwarka

Gorąco oceniane

Ile politycy (nie)wiedzą o odnawialnych źródłach energii

Młodzieżówka Zielonych - stowarzyszenie Ostra Zieleń sprawdzała 26 kwietnia stan wiedzy polskich posłów na temat energetyki odnawialnej... więcej

Średnia ocen: 0 (głosów 0)

Zobacz również

Powrót do góry

Wydruk z serwisu www.gover.pl