Gover - polityka w sieci
Powołano Rzecznika Praw Osób Uzależnionych
Powrót do listy aktualności26-06-2009
eb, pap
Pomysłodawcy powołania Rzecznika Praw Osób Uzależnionych uważają, że wykluczenie, łamanie praw człowieka i naruszanie godności to wciąż codzienność zarówno dla osób uzależnionych od narkotyków, jak i leczących się z nałogu.
"Funkcja rzecznika, który będzie zajmował się konkretnymi sprawami - przypadkami łamania praw osób uzależnionych, jest bardzo potrzebna. Mam nadzieję, że dzięki temu prawa te będą lepiej respektowane" - mówił prof. Wiktor Osiatyński w piątek podczas konferencji prasowej.
Pomysłodawcami powołania rzecznika są członkowie JUMP'93 Stowarzyszenia Pacjentów Substytucyjnych. Jak podkreślił przewodniczący stowarzyszenia oraz Polskiej Sieci ds. Polityki Narkotykowej Jacek Charmast, taka funkcja jest potrzebna, ponieważ w Polsce, która ma jedną z najbardziej restrykcyjnych polityk antynarkotykowych, powszechnie łamane są prawa osób uzależnionych, dostęp do leczenia jest utrudniony, a ośrodki rehabilitacyjne są nieskuteczne i niechętne wszelkim zmianom.
Zadaniem Rzecznika Praw Osób Uzależnionych ma być monitorowanie wszelkich przejawów dyskryminacji użytkowników substancji psychoaktywnych oraz pacjentów substytucyjnych (leczonych metadonem) oraz powiadamianie programów substytucyjnych i ośrodków terapeutycznych o tym, że mogą i powinny zgłaszać rzecznikowi wszystkie przypadki aresztowań pacjentów tych instytucji. Rzecznik monitorować ma areszty śledcze i zakłady karne w związku z osadzaniem pacjentów w trakcie leczenia substytucyjnego, którzy podobnie jak i pacjenci ośrodków terapeutycznych, coraz częściej zostają aresztowani podczas długoterminowej rehabilitacji i często zmuszeni są do przerwania terapii, ponieważ podczas osadzenia nie otrzymują leku.
Jak wynika z doświadczeń członków stowarzyszenia, osoby uzależnione bądź leczone metadonem mają problemy w szpitalach - są szykanowane i dyskryminowane przez obsługę ostrych dyżurów, gorzej traktowani podczas zabiegów. Emilia Kwiecińska ze Stowarzyszenia JUMP'93 i Polskiej Sieci ds. Polityki Narkotykowej, od 14 w programie metadonowym, opowiadała, że podczas porodu była źle traktowana, odmówiono podłączenia jej dziecka do respiratora, przez co zmarło, a podczas operacji nie podano jej znieczulenia, argumentując, że bierze już środek przeciwbólowy - metadon.
Podawała również przykłady brutalnego traktowania przez policję, bezpodstawnego użycia siły w stosunku do osób na leczeniu substytucyjnym. Z informacji stowarzyszenia wynika, że osoby uzależnione często przesłuchiwane są "na głodzie", traktowane są bez szacunku i poszanowania godności, np. podczas rewizji osobistej.
Dorota Skibińska, również członkini Stowarzyszenia JUMP'93 i Polskiej Sieci ds. Polityki
Narkotykowej, na leczeniu substytucyjnym od 10 lat, mówiła, że metadon nie jest darmowym narkotykiem, ale sposobem na wyjście z uzależnienia. "Narkoman tak naprawdę nie chce być narkomanem. Jest człowiekiem chorym, więźniem strzykawki. Metadon jest jedną z dróg wyjścia z tego więzienia" - przekonywała. Podkreśliła, że lek ten pozwala normalnie funkcjonować - pracować, odbudować relacje z rodziną, uczestniczyć w życiu społecznym.
Jak poinformował Charmast, funkcja rzecznika będzie sprawowana kolegialnie, na razie nie zostanie powołana konkretna osoba, funkcjonować będzie biuro, gdzie przyjmowane będą zgłoszenia. Każdy przypadek będzie konsultowany z prawnikiem, biuro rzecznika będzie pomagało pisać skargi, pozwy do sądu itp. Zgłoszenia przyjmowane są pod adresem: rzecznik@politykanarkotykowa.com . Jak poinformowała wiceprzewodnicząca stowarzyszenia Marta Gaszyńska, na razie działa tymczasowy numer telefoniczny (517 933 301), planowane jest uruchomienie infolinii - biuro rzecznika czeka na przyznanie numeru.
Wyszukiwarka
Gorąco oceniane
"Komorowski nie złożył przysięgi zgodnej z Konstytucją"
Podtrzymuję swoje słowa, że większość ministrów spraw zagranicznych była zarejestrowana jako współpracownicy SB... więcej
Migalski oskarża Kaczyńskiego
- Strategia PiS po wyborach prezydenckich prowadzi nas prostą drogą do klęski wyborczej w nadchodzącej selekcji samorządowej i przyszłorocznej selekcji parlamentarnej. – pisze na swoim blogu europoseł PiS, Marek Migalski... więcej
Abp Zimoń: potrzebne wychowanie człowieka o postawie zadaniowej a nie roszczeniowej
Potrzebne jest wychowywanie człowieka o postawie zadaniowej, a nie tylko doznaniowej, roszczeniowej - mówił arcybiskup Damian... więcej
Macierewicz: nie mamy nowych dokumentów od Rosji
Przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej Antonii Macierewicz (PiS) uważa, że dokumenty w tej sprawie przekazane Polsce w czwartek przez stronę rosyjską nie są niczym nowym... więcej
Premier unika kłopotów
Nową strategię Donalda Tuska polegającą na zajęciu się polityką zagraniczną i unikaniu krajowych kłopotów - ujawnia... więcej
Zobacz również
Wydruk z serwisu www.gover.pl







Komentarze
RSS komentarzyszuwarek23:17, 27-06-2009
Tymczasem doskonałych fachowców w specjalności właśnie resocjalizacji osób uzależnionych od narkotyków, specjalistów z 20-letnim stażem i udokumentowanymi osiągnięciami w tej specjalności, odstrzeliwuje się bez żadnych zahamowań w imię własnych,prywatnych interesów.
Tym bardziej jest to przerażające, że do takich "strzelań" wykorzystuje się tzw. "konkursy" w p[ublicznych zakładach opieki zdrowotnej.
Oddziałowa z 20-letnim stażem, która de facto, tworzyła od podstaw oddział dla narkomanów, specjalistka wysokiej klasy, oznawana za najlepszą na tym stanowisku przez kolejnych ordynatorów, z udokumentowanymi osiągnięciami w zakresie szkoleń m.in. dla Policji, nagle, w niedawno przeprowadzonym konkursie na oddziałową w jednym z warszawskich szpitali, "przegrała" z nieopierzonym pielęgniarzem, który nigdy nie miał do czynienia z tą specyfiką opieki i nigdy, nawet jednego dnia nie miał doświadczenia w kierowaniu jakimkolwiek zespołem ludzi.
Zwłaszcza na oddziale o takiej specjalizacji.
Takimi historiami również powinien się zainteresować Rzecznik, bowiem tu też należy poszukiwać przyczyn sposobów podejścia do praw osób uzależnionych. Przy tak konstruowanym personelu można się spodziewać, że przyjdzie czas, iż narkomanami będzie się zajmował ślusarz albo botanik.
Skutków - za jakiś czas - nie opanuje nawet i stu Rezczników.
Szczegóły znane autorowi komentarza. O ile Rzecznik zechce się zainteresować, mozna pisaćna adres - mifin@wp,pl
A na wstępie można się zapoznać z tekstem "Białe konkursy w szarych odcieniach, cz. I" - wystarczy wpisać tytuł w wyszukiwarkę.
Będą dalsze w miarę rozwoju sytuacji.