Gover - polityka w sieci
Monodram w Sejmie
Powrót do listy publikacji23-11-2008
Azrael
Pani posłanka pojawiła się w piątek, na porannych głosowaniach, nabuzowana jak bąk nad wiosenną łąką, ale nie było to niestety przyczyną wypitego nektaru, ale raczej wyrobów z gatunku tych produkowanych w fabrykach posła Palikota.
Wszyscy mocno ubolewają nad upadkiem teatru telewizji, kiedyś największej i najlepszej witryny kulturalnej TVP. Nie ma sztuk, nie ma dobrych realizacji, nie ma przeniesień przedstawień z teatrów do telewizji. Powód jest prosty - nie da się pod to doczepić reklamy. Lepiej kupić idiotyczny “format”, ot takie “Gwiazdy tańczą na lodzie”, ogłosić, że jest to program misyjny - i wszyscy zadowoleni, szczególnie ci bardziej “wysublimowani” widzowie.
Ale są czasami przypadki, kiedy kamera telewizyjna uchwyci coś, co może znakomicie zastąpić teatr - a nawet go przewyższyć. Dziś udało się nagrać na elektroniczne nośniki audiowizualne monodram posłanki Prawa i Sprawiedliwości, Elżbiety Kruk. Na gorąco, bez prób, ale za to z pełnym zaangażowaniem i ze zdrowym kontaktem z widzami, w tym przypadku z dziennikarzami sejmowymi (“To proszę zbadać mnie alkomatem i wtedy będzie pani miała odpowiedź. A jak nie to spotkamy się w sądzie”).
Pani posłanka pojawiła się w piątek, na porannych głosowaniach, nabuzowana jak bąk nad wiosenną łąką, ale nie było to niestety przyczyną wypitego nektaru, ale raczej wyrobów z gatunku tych produkowanych w fabrykach posła Palikota. I nie dała się prosić - przedstawienie było ciekawe, choć nie na poziomie “Shirley Valentine”. Nie wiemy jeszcze, pod jakim tytułem monodram będzie wystawiany dalej, choć tytuł “Coś tam, coś tam” jest chyba adekwatny do sytuacji (“…że ja potrafię pracować dobrze. Potrafię coś tam, coś tam… i dziwią mnie takie właśnie zachowania…”).
Dobrze, tyle żartu, a poważnie;
Partia przełomu moralnego ma dużo wpadek, że przypomnijmy tylko słynne 300 złotych diet za fałszywe usprawiedliwienia, czy również alkoholowe występy młodzieży pisowskiej ze stajni Maxa Kraczkowskiego i niezborne wypowiedzi Przemysława Edgara Gosiewskiego dla “Radia Maryja”. Dlatego też nie oczekuję, że postawa posłanki zostanie odpowiednio oceniona przez jej klub i władze partii. Już słyszę głosy, z ust samego Jarosława Kaczyńskiego, że “może chora była”. Resztki mojego uznania, jakie miałem dla Pawła Kowala, posła PiS uleciały, kiedy w trakcie wywiadu w radia TOK FM powiedział, że w tego rodzaju sytuacjach, jakie sprokurowała posłanka Kruk, ma “zmniejszone poczucie empatii” - a nie proste poczucie przyzwoitości.
Nie oczekuję, że posłanka złoży mandat, klub ją zawiesi, a ona sama po prostu przeprosi. Nawet nie przed kamerą. Po prostu standardy polskiej polityki (wszystkich sił politycznych, żeby było jasne) “nie pozwalają” na takie zachowania i decyzje.
Niektórzy obrońcy pani posłanki usiłują porównać dzisiejszy występ pani Kruk, ze sprawą pijackich ekscesów ministra Drzewieckiego. Tylko, że są tu dość znaczne różnice;
Sprawa Drzewieckiego miała miejsce 9 lat temu, z dala od Sejmu i kraju, był sprawą prywatną, rozgrywaną beż kamer, w dzień “wolny od pracy”. I choć pan Drzewiecki był wówczas posłem, to po pijaku nie naciskał przycisków, za 300 złociszy, płaconych z naszej, podatnika kieszeni. Drzewiecki został wmanipulowany w sprawę dziennikarską, a dziennikarze Morozowski i Sekielski działali dla odniesienia głównie własnego sukcesu, a nie dla dobra publicznego. Pani Kruk była w Sejmie służbowo, a znając, jako była szefowa KRRiT media, mogła się domyślić, że skorzystają z tego, aby ją złapać na gorącym (i mocno śmierdzącym) uczynku. Dlatego groźby sądowe, jakie przytoczyłem na początku, tylko pogarszają jej sytuację.
Czytaliśmy ostatnio wywiad Jarosław Kaczyńskiego dla “Rzeczpospolitej”, w której szef PiS prezentował partię jako tą hołubiącą tradycje. Tradycje szlacheckiego, długiego biesiadowania, jak widać pani poseł Elżbieta Kruk pielęgnuje pieczołowicie….
Azrael
Wyszukiwarka
Gorąco oceniane
Wybierać osoby czy głosować na listy…
Po 20 latach funkcjonowania samorządów w Polsce pojawia się niebezpieczne dla demokracji zawłaszczanie struktur samorządowych przez wielkie partie polityczne, które, dysponując naszymi podatkami, finansują swoją... więcej
Sejm: Kończą prace nad reformą nauki
Reforma nauki w Polsce na finiszu. W środę podczas drugiego czytania Sejm zajmie się projektami ustaw, które mają m.in... więcej
Sikorski: Komorowski gra nie fair
Radosław Sikorski uważa, że przełożenie przez Bronisława Komorowskiego zaplanowanego na 17 marca wystąpienia szefa MSZ o polityce zagranicznej jest nieuzasadnione... więcej
Poncyliusz nadal krytykuje
Paweł Poncyliusz nadal wypowiada się krytycznie o swojej partii. Wywiad z nim możemy przeczytać w najnowszym numerze... więcej
Konflikt wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości
Do prezesa Prawa i Sprawiedliwości trafił wczoraj wniosek o odwołanie Jacka Kurskiego z funkcji szefa PiS na pomorzu... więcej
Zobacz również
Do braci pisowców
26-02-2010
Projekt ustawy o parytetach w Sejmie
23-12-2009
Żadna afera nie przywróci PiS do władzy
25-10-2009
Atak PiS na internet
25-09-2009
Filozof vs. ornitolog
07-09-2009
Wydruk z serwisu www.gover.pl







Komentarze
RSS komentarzy