Gover - polityka w sieci
Żadna afera nie przywróci PiS do władzy
Powrót do listy publikacji25-10-2009
Azrael
Politolodzy i komentatorzy polityczni są w kropce; Afera goni aferę, szybkie, nie oczekiwane zmiany w rządzie i klubie parlamentarnym Platformy Obywatelskiej, nerwowe reakcje samego premiera. Także media nie są już tak przychylne wobec PO, jak były do tej pory, ponieważ przynajmniej w sprawie sprawy lobbingu do prawa regulującego hazard w Polsce “coś na rzeczy” jednak jest. A sondaże poparcia społecznego dla rządzącej partii stoją dalej wysoko, a nawet rosną… Ki diabeł? Politycy PiS już sądzili, że właśnie złapali falę, że bryza politycznej, i nie tylko politycznej, korupcji, która jakoby miała owiać PO, skieruje silny wiatr w ich żagle i partia Jarosława Kaczyńskiego pożegluje na szerokie wody. Najpierw pożegluje ku reelekcji Lecha Kaczyńskiego, a za moment ku zwycięstwu w wyborach parlamentarnych, w roku 2011. PiS mało cierpliwie trwało w opozycji, miotając się od atakowania w swoim stylu PO i działań rządu, poprzez wycofywanie się na pozycję “konstruktywnej krytyki”, by znów poprzez szaleństwo swojego przywódcy wracać na pozycje populistycznej alternatywy. Nie pomogło w sprzęgniecie Lecha Kaczyńskiego w te działania – elektorat nie uwierzył w to, że PiS się zmienia. Dla wyborców i społeczeństwa postacie Jarosława Kaczyńskiego i jego brata są już w polskiej polityce nieakceptowalne. I może sobie Jarosław Kaczyński mówić; „Polityk może poczekać. Nawet na wygnaniu; albo lepiej powiedzieć, że to przerwa w wykonywaniu funkcji. Ja też mam teraz przerwę…” … ale to nie jest żadna przerwa, to jest już stała emigracja polityczna, bez prawa powrotu do władzy – bo tego nie chcą wyborcy. Gdzieniegdzie można spotkać opinie, że PiS jeszcze bardziej powinno zaostrzyć kurs wobec rządu, Donalda Tusk i Platformy Obywatelskiej. Domorośli spin doctorzy wysuwają teorie społecznego zrywu i narastającego konfliktu pomiędzy społeczeństwem, a rządzącymi. Ma to doprowadzić do wybuch społecznego niezadowolenia. Tylko, że dla obywateli ani sprawa stoczniowców, ani zwolnienia w poznańskim “Ceglarzu” nie są żadnym problemem narodowym i ogólnopolskim. To wydarzenia lokalne, wręcz odbierane jako warcholstwo (co nie jest oczywiście zgodne z prawdą, bo bojówki Guzikiewicza są tylko marginesem). Każda następna demonstracja, zamieszanie i wypowiedź Janusza Śniadka tylko powoduje wzrost niechęci do związkowców, szczególnie “Solidarności”. Są oni jednoznacznie oceniani, jako zbrojne ramię PiS. Prawo i Sprawiedliwość nie ma szans powrotu do władzy. Donald Tusk z pełną determinacją zrobił w ciągu ostatnich kilku tygodni wszystko, aby utrzymać integralność swojej partii. I dopóki jest ona utrzymana, to PiS nie jest żadną alternatywą dla wyborców. W świadomości wyborców trwają lata 2005 – 2007, rządów PiS, metody, atmosfera stęchlizny i skłócenia społeczeństwa, tworzenia sztucznych kryzysów i napięć, język konfliktu. Dopóki twarze tamtego okresu, czyli nie bracia Kaczyńscy, ale również wierchuszka pisowska, z Zbigniewem Ziobro, Przemysławem Gosiewskim, Joachimem Brudzińskim jest obecna w polityce – PiS nie ma szans wyjścia poza żelazny elektorat. Prawo i Sprawiedliwość nie wyjdzie poza 25% społecznego poparcia. Zarówno z tego powodu, że nie potrafi się zreformować, jak i z tego, że nie potrafi poszerzyć swojego zaplecza politycznego. PiS jest partią dla zamkniętego elektoratu, więcej – ten elektorat niechętnie by widział poszerzenie i zmianę formuły działania, języka i oblicza partii. Gdyby się tak stało, a po prawej stronie pojawiłaby się poważna alternatywa (Polska Plus Dorna i Ujazdowskiego?), to mógłby on wyemigrować do nowej formacji. Warto się zastanowić, dlaczego Prawo i Sprawiedliwość nie ma szans na zmianę swojego oblicza i poszerzenie bazy – co za tym idzie, na zmianę swojej pozycji na scenie politycznej. PiS to partia socjalistyczno – populistyczna, z domieszką nuty katolicko – narodowej. Partia, która w polskim parlamencie zajęła pozycję po prawej stronie tylko dlatego, że konserwatyści i chadecy tak naprawdę w Polsce jeszcze nie zaistnieli. PiS jest tylko zlepkiem różnego rodzaju pomysłów marketingowych – a nie rzetelnych idei prawicowych. Jak już pisałem swego czasu – Prawo i Sprawiedliwość i jej wyborcy to swego rodzaju unikalna, także w skali europejskiej, subkultura polityczna. Jest to oczywiście formacją polityczną. Jest partią, realizującą konkretne zadania polityczne, a nawet konkretny projekt polityczny, nazywany przez pewien czas projektem IV RP. Termin IV RP został przejęty od pewnego intelektualnego środowiska politycznego i przywłaszczony przez PiS i Jarosława Kaczyńskiego. Pod hasło IV RP, negacji systemu demokracji, jaki się w Polsce stworzył po przełomie roku 1989, zostały podwieszone pomysły Jarosława Kaczyńskiego i Ludwika Dorna na państwo i “nową” organizację społeczeństwa. Próbowano nawet, przez okres prawie dwóch lat te pomysły, okraszone populistycznymi hasłami rewolucji moralnej, wdrażać w życiu politycznym. Jednak społeczeństwo ostro zaprotestowało przeciwko manipulacjom socjotechnicznym, jakimi go raczono – i w roku 2007 odsunęło PiS od władzy. Obok formacji politycznej zaistniało pewne zjawisko socjologiczne, środowisko, duża i spójna grupa społeczna, która w sposób świadomy, ale również irracjonalny wierzy w projekty, jakie Jarosław Kaczyński stworzył, i niemalże bezgranicznie mu ufa. Wartości, opinie, normy i wzory, przedstawiane przez Jarosława Kaczyńskiego, czasem całkowicie oderwane od rzeczywistości społecznej i politycznej, są przejmowane przez szeroką grupę jego “wyznawców” i adaptowane, jak własne. Tak stworzona został subkultura społeczna, czyli grupa społeczeństwa, która posiadając pewien zbiór idei, poglądów, z reguły zamknięty w formułę, jest w opozycji do większości. Subkultura, jak wiemy z socjologii, charakteryzuje się formą zamkniętą, dość hermetyczną, posiadającą własne normy, jest często akulturalna i operująca własnym kodem językowym. Grupa ta ma oczywiście własną organizację i własną ideologię. Ideologię odrzucaną przez resztę społeczeństwa. Tą organizacją jest partia polityczna, Prawo i Sprawiedliwość, która ma własną strukturę i system powiązań i oddziaływań, a także własne środki ekonomiczne, materialne. Oprócz tej struktury formalnej działa także struktura nieformalna, mająca znaczenie podstawowe, ważniejsze niż sama struktura formalna, mająca większy wpływ na działania subkultury. Struktura ta powstaje na zasadzie relacji poszczególnych członków subkultury, na bazie tego, jak jej poszczególni członkowie się oceniają, widzą i jakie działania podejmują w ramach własnej grupy. Struktura nieformalna grupy kształtuje sposób wzajemnych relacji, oraz to, jak jest ona odbierana przez otoczenie społeczne i oczywiście, jak sama to otoczenie postrzega. Środowisko pisowskie charakteryzuje się jeszcze innymi cechami. Jest ono praktycznie pozbawione ideologii i świeżej myśli politycznej i społecznej, poglądy jej członków są wtórne. Brak tu zasad etycznych i moralnych, etyka i estetyka polityczna jest wykładnią doraźnych potrzeb politycznych, czego przykładem była koalicja polityczna z LPR i Samoobroną. Jest to formacja, której oblicze jest obliczem jej szefa – czyli jest akulturalna i amoralna. Środowisko pisowskie jest niedojrzałe, niedojrzałością swoich członków, brakiem umiejętności dopasowania się do nowoczesnego społeczeństwa, brakiem kultury, brakiem ideologi i zrozumieniem dla zmieniającego się, nowoczesnego świata. To środowisko przegranych. Niezależnie jakie działania i jakie metody PiS, Jarosław Kaczyński by nie podejmował, to powrót tej formacji do władzy jest nierealny. Widać wyraźnie, że ani próby przekonywania społeczeństwa do siebie ze strony PiS, ani próby destabilizacji sceny politycznej, przez wywoływanie napięć społecznych, czy rozbijanie PO, nie przynoszą żadnego skutku. Wyborcy uznali, że Donald Tusk to w tej chwili najlepszy (bo jedyny) przywódca, który może zapewnić im i Polsce stabilną sytuację społeczną i polityczną. I nic tego nie zmieni. Przez kilka najbliższych lat. Azrael
Wyszukiwarka
Gorąco oceniane
Nowa strategia rozwoju nie dzieli kraju na Polskę na A i B
- Nowa strategia rozwoju nie dzieli Polski na A i B, tylko będzie wspierać rozwój silnych stron regionów. – powiedziała dziś PAP minister rozwoju regionalnego, Elżbieta Bieńkowska... więcej
Wartość nielegalnej produkcji w PKB
Główny Urząd Statystyczny w ciągu kilku lat zacznie zaliczać do PKB wartość nielegalnej produkcji, czyli tzw. szarą strefę - informuje GUS... więcej
Fedak apeluje o siestę
W takich krajach, w których wysokie temperatury są normą w czasie lata, mamy tzw. siestę - mówiła minister... więcej
"Tusk i Putin chcieli wyeliminować Kaczyńskiego"
- Była gra pomiędzy premierami Polski i Rosji, żeby wyeliminować prezydenta Polski z uczestnictwa w oficjalnych obchodach uroczystości katyńskich - uważa Bronisław... więcej
Michał Kamiński: PO ma problem
- To poważny problem dla establishmentu, bo okazało się, że jego przekaz nie dociera do połowy Polaków, lub przynosi odwrotny skutek. – aktualną sytuację PO opisał dla Rzeczpospolitej Michał Kamiński... więcej
Zobacz również
"Krzyż" - polityczną szopką czy symbolem?
23-07-2010
Podzielona Polska ma Prezydenta
07-07-2010
Jarosław Kaczyński twarzą PO w tej kampanii
11-05-2010
Prawda i prawda domniemana
25-04-2010
Polskie realia wyborów/prawyborów...
30-03-2010
Wydruk z serwisu www.gover.pl







Komentarze
RSS komentarzystanislawj11:35, 27-10-2009
A może powróci ?
Anna9:54, 28-10-2009
Może gdyby to napisał ktoś inny, no to może bym i w to uwierzyła, ale taki ktosik o ksywce Azrael, którego ostre antypisowskie wypociny można czytać od lat, jest zwyczajnie tubą tych malutkich cieniasów z wielkiej Partii Obszczymurków.
kaczka3:09, 30-10-2009
Anna bardzo trafna opinia na temat wyPOcin tego IZRAELA sorry Azraela.Zdana afera nie wyniesie PIS-u do wladzy tylko wyborcy ,ktorzy maja juz dosc i otwieraja szeroko oczy na rzady tego mafijnego ukladu,ktory moze byc tylko i wylacznie zniszczony przez prawowitych Polakow prawddziwych patriotow dzialajacych pod sztanarem PRAWA i SPRAWIEDLIWOSCI .Ten uklad(bo trudno nazwac ich rzadem)Rycha Zbycha Mira i Dona doprowadzil do ruiny wiele polskich rodzin(Cegielski,stocznie Gdynia Szczecin i Gdansk oraz duzo malych firm kooperjacych ze stoczniami znalazly sie w bankructwie.Donek marzy aby jak najszybciej wyeksportowac ich gdzies ale gdzie?Irlandia sie skonczyla moze POmoze Merkelka bo inaczej bedzie ciezko zdobyc ich poPArcie czyli nabrac ludzi na cudaTuska.
manggha12:39, 30-10-2009
Totalnie nietrafna prognoza. To nie afery są słabością PO ale brak pomysłu na nowoczesną Polskę, marna ekipa rządząca, lenistwo, oszustwa i kłamstwa przywódców oraz jawne lekceważenie opinii publicznej. Polacy mając do wyboru PO i PiS nie zawachają się i zagłosują na PiS.
mieszkaniecUSA14:48, 31-10-2009
TO DOPIERO POCZATEK
jak sie ludzie polapia o co tak naprawde chodzi w naszym kraju to nie tylko ze wybiora PiS do wladzy ale beda prosic aby zechcieli to szambo oczyscic bo tylko Kaczynscy sa zdeterminowani cos w tym kraju zmienic i przywrocic godnosc narodowi
POWIEC15:24, 04-11-2009
WIADOMO JAK DZIENNIKARZYNY AKTORZYNY BIORĄ OGROMNĄ KASĘ OD PO WCÓWUBOWCÓW ZA GŁASKANIE WREDNEGO RYZEGO LISA ZE AZ SIĘ GACIE SPUSZCZA A PIS DUSZĄ
SOPOT15:32, 04-11-2009
taka ubecka tvn wyborca ubeka MI MI MI SĄ TRZYMANE SPONSOROWANE PRZEZ PALI GEJA KLAŁNA BŁAZNA I GRAJĄ NA RYZEGO LISA
Marek M.21:54, 04-11-2009
Azraelu,
trudno się nie zgodzić.
Całe szczęście, że zdecydowana większość wyborców jest normalna. Normalna to znaczy - albo normalna aktywnie, czyli nauczona krótkim epizodem IV RP zrobi wszystko by się ów epizod nie powtórzył; albo normalna - pasywnie, czyli po prostu nie głosująca (co w kwestii restytucji IV RP oznacza w praktyce jej pogrzebanie). Mimo wszystko mamy szczęście, że z pomysłami bolszewickimi (których ucieleśnieniem jest PiS) występują sami nieudacznicy polityczni. Aż strach się bać, co by było gdyby na czele PiS-u stał Tusk.
Pozdrawiam, Marek M.
patriota21:16, 06-11-2009
ZAGŁOSUJ! - Pierwszy Wolny Sondaż Wyborczy - polskie-partie-polityczne.appspot.com/
600 DNI PLATFORMY I TUSKA? 10 OBIETNIC PARTII OBŁUDY - gregory33.bloog.pl/?ticaid=57c31 - POlecam!!!
Morderca - Bankier III RP /skarbnik lewicy/- www.dziennik.pl/opinie/article26712/Jak_morderca_zostal_bankierem_lewicy.html
GAŚNIE SŁOŃCE PERU - "ABY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ" - LISTA AFER: gregory33.bloog.pl/?ticaid=58fd9
Filip Stankiewicz0:21, 07-11-2009
http://markd.pl/?p=18' 100 afer "premieru Donaldu Tusku" i Platformy Obywatelskiej!!! Druga Somalia powoli, acz nieustannie się zbliża ;/
Sajmenos18:44, 09-11-2009
Artykuł dosyć konkretny przez 3/4 części. Ostatnia ćwiartka chaotyczna i niemerytoryczna.
zoja19:09, 09-11-2009
Precz z rządem Tuska i jego aferami .Lodziarze !!!! Artykuł na zamówienie by osłodził im aferowe życie. Słupki, słupeczki, prognozy to tylko dla nich ważne, a jak żyje się ludziom już nie chcą wiedzieć. Afe, afe
janow20:33, 09-11-2009
Co za bzdury wypisuje jakiś Azrael !!!
młody Polak13:53, 25-01-2010
Pytanie do PiSuarów... czy każdy idiota musi w tekście pisać wielkimi literami wszystko co ma w sobie literki PO ? :) to jest ułomność nabyta ,czy od urodzenia tak macie? :)
młody Polak13:53, 25-01-2010
Pytanie do PiSuarów... czy każdy idiota musi w tekście pisać wielkimi literami wszystko co ma w sobie literki PO ? :) to jest ułomność nabyta ,czy od urodzenia tak macie? :)
Antoni Jazgarz Butrykowski16:22, 23-02-2010
Młodemu POlakowi odpowiedź! Otóż jest to plagiat z "organu" "członków" PO, Pisma "POgląd", które niedługo ma zmienić tytuł na bardziej adekwatny do treści, czyli "POdzwonne"! Zadowolony Kolega z odPOwiedzi ? Mam nadzieję iż dość wyczerpująca? I co ważniejsze, zrozumiała? Główka od myślenia nie rozbolała? Bo Wy cuś z tym organem do myślenia od urodzenia "tak macie"?