Gover - polityka w sieci

?
Rejestracja
Dodaj materiał

Kolejne dymisje Premiera na tle afery hazardowej

Powrót do listy publikacji

Afera hazardowa, ma pociągnąć do odpowiedzialności nie tylko polityków z pierwszych stron gazet z rządu Donalda Tuska, ale również osoby działające w imieniu "prawa i sprawiedliwości". Szef CBA ma odpowiadać przed prokuraturą za nadużycie uprawnień.


Media donoszą o kolejnych dymisjach, po Zbigniewie Chlebowskim i Mirosławie Drzewieckim swoje posady mają stracić minister Schetyna oraz Czuma w związku z ujawnioną aferą hazardową. W wyniku podsłuchów założonych przez CBA, ustalono, że odbywały się rozmowy członków rządu z lobbystami na rzecz wprowadzenia korzystnych warunków w ustawie nt. gier losowych dla tzw. "szarej strefy". Czy w rzeczywistości politycy chcieli przeforsować takie rozwiązania? Czy była to tylko zwykła rozmowa, na której by poprzestano? Dzisiaj musimy poczekać na decyzję prokuratury, która otrzymała już pełną dokumentację w tej sprawie. Premier w związku z aferą podjął natychmiastowe działania i w celu oczyszczenia swojego sumienia i rzeszy zwolenników Platformy Obywatelskiej oraz obywateli odwołuje kolejnych ministrów. Czy takie działania przyniosą pożądany skutek? Być może w pierwszej chwili tak, lecz w dalszej perspektywie premier musi wymyśleć coś o wiele lepszego niż dymisja.

Premier z chęcią dokonałby jeszcze jednej spektakularnej dymisji. Mianowicie z chęcią wezwałby na dywanik szefa CBA - Michała Kamińskiego i właśnie jego w pierwszej kolejności odesłałby na "polityczną emeryturę". Niestety procedura odwołania szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego nie jest tak prosta. Najpierw premier musiałby zasięgnąć opinii prezydenta, sejmowej komisji ds. służb specjalnych oraz kolegium ds. służb. Tutaj pojawia się główny problem, w/w organy nie mają określonego czasu ustawowo na odpowiedź. Zatem mogą zwlekać z wydaniem opinii wedle własnego uznania. Michałowi Kamińskiemu zarzuca się dzisiaj m.in. przekroczenie swoich kompetencji podczas afery gruntowej oraz za podżeganie do przestępstwa. Sam oskarżony nie przyznaje się do winy, a wręcz jest pewien, że przed prokuraturą będzie mu bardzo łatwo udowodnić swoją niewinność.

Komentarze

RSS komentarzy

Ocena artykułu

Wyszukiwarka

Gorąco oceniane

Wałęsa: Lech Kaczyński był tak tchórzliwy, że bał się własnego cienia

- On liczy, że nie pamiętamy i można nas ogłupić. Niech przestanie wyciągać, bo jeszcze dowie się wielu rzeczy, których nie należałoby powiedzieć - mówił w TOK FM Lech Wałęsa o wypowiedziach Jarosława... więcej

Średnia ocen: 4.5 (głosów 4)

Bogdan Lis: Kaczyńskiemu mylą się fakty. Może to trauma?

- Staram się Kaczyńskiego nie podejrzewać o najgorsze. Ale może w tej traumie po katastrofie smoleńskiej zagubił się i fakty mu się mylą - w taki sposób Bogdan Lis, jeden z sygnatariuszy Porozumień Sierpniowych komentuje słowa Jarosława... więcej

Średnia ocen: 3.67 (głosów 3)

Rząd: Serwery bukmacherów nie tylko w Polsce

Serwery bukmacherów internetowych będą mogły znajdować się w krajach UE i Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA) a nie, jak chciał początkowo rząd, tylko na terenie... więcej

Średnia ocen: 5 (głosów 2)

Ziobro chce zdetronizować Kaczyńskiego?

- To nie "liberałowie" zagrażają PiS-owi. Na kryzys partii gra Zbigniew Ziobro, który chce przejąć PiS lub założyć własną partię - poinformował "Gazetę Wyborczą" ważny polityk... więcej

Średnia ocen: 5 (głosów 2)

W Siedlcach: Okręgi jednomandatowe – tak, ale…

W sobotę (28.08.2010r.) w Collegium Mazovia odbyła się Konferencja Samorządowa poświęcona problemowi okręgów jednomandatowych... więcej

Średnia ocen: 5 (głosów 2)

Zobacz również

Do braci pisowców

26-02-2010

Trzeci kandydat

19-01-2010

Przeglądaj galerie

Wydruk z serwisu www.gover.pl